czwartek, 14 sierpnia 2014

Próba

Warunki ?
Ech, jeśli mi spadnie waga o 2 kilo, mogę przywitać się z psychiatrykiem. Dzisiaj nie jestem z siebie zadowolona, czuję się jak tłusta świnia (przepraszam, nie powinnam obrażać świnek), gdyż wymiotowałam dwa razy, gdyż jakbym nie zwymiotowała miałabym prawie 1000kcal przyswojonych, a tak to przyswoiłam około 300...
Jednak nie to się liczy, lecz brak kontroli, ale przede wszystkim znowu zawiodłam mamę.... Tak długo już było OK i niestety dzisiaj się pogorszyło...
Ok
Jeszcze pisałam wierszyk 1 sierpnia upamiętniający 70 rocznicę powstania, ale zapomniałam go dodać.

"Synek Powstania"
W ciemnym pyle, w morzu krwi
Ulicami leją się łzy
W popiele ciał, w cmentarzu dusz
Ucichł mój stary warszawski duch
Z wiatrem przeminął harcerski śpiew
W ogniu niemieckim zgłuszono zew
Ucichł na dobre syrenki ryk
Wraz z jednym strzałem umarł mój syn~"